wtorek, 1 stycznia 2013

Pojawiam się znowu..

A więc tak, nie było mnie tu długo, nawet bardzo.. Może w końcu uda mi się jakoś to rozkręcić. Nie jest to kolejne postanowienie noworoczne, po prostu chciałabym zacząć w końcu na poważnie. Więc trzymajcie kciuki za moją słabą silną wolę ;)
A poniżej kilka nowości, które powstały w ciągu ostatnich wolnych dni.


Powstałe z potrzeby chwili, ponieważ genialnie pozostawiłam swoje dzieła w akademiku i nie miałam nic do sukienki.

Z dedykacją dla Agnieszki K. ;)

Kiedy je robiłam (według wzoru Weraph oczywiście) usłyszałam najlepszy komplement od siostry. "Tak żebyś wiedziała, jak już je skończysz, to będą moje. "

Powstała dzisiejszego ranka dla mojej Emki.


 
                                                   Pociągowe. miały mi zająć całą drogę, ale oczywiście zrobiłam je w ciągu kilkudziesięciu minut a później siedziałam i patrzyłam w okno. 
Za to mina pań siedzących obok - bezcenna :)


niedziela, 22 lipca 2012

Zapraszam do mojego świata. Świata koralików i szydełka :)



 Mój czarodziejski kuferek :) Jak wam się podoba?






Pierwsze próby, jeszcze ze zwykłych drobnych koralików i kulek.


Wersja dla mamy z większych koralików.


A poniżej to co tygryski lubią najbardziej czyli bransoletki szydełkowo - koralikowe z oryginalnych japońskich toho beads.







I na koniec sznury tureckie. Na razie tylko 2 ale będzie więcej :)




Mam nadzieję, że jutro przyjdzie paczuszka z hurtowni i uda mi się w końcu wykończyć pozostałe bransoletki :)